HAXENABKRATZEN
"Haxen abkratzen" (niem. wyczyścić podeszwy) to napis na tabliczce znajdującej się na drzwiach wejściowych do mieszkania dziadków artysty, miejsca jego dzieciństwa. Napis ten, brzmiący jak magiczna formuła, stał się dla niego opiekuńczą inkantacją pozwalająca wracać do tego prywatnego kosmosu, gdzie pomimo upływu czasu przedmioty pozostały na swoim miejscu, w ściśle ustalonym, pedantycznym porządku utrzymywanym przez mieszkańców.
Świadomość nagłego starzenia się dziadków stała się bezpośrednim powodem pracy na wideoinstalacją, która ‘rozpina' się pomiędzy utrwalonymi na filmie paroma minutami pewnego słonecznego popołudnia a konkretem obecnej w galerii rekonstrukcji sfilmowanego wnętrza. Ta biała plastikowa kopia pokoju w skali 1:1, wykrojona jest precyzyjnie zgodnie z kadrem filmu - tu też utrwalone jest tylko tyle, ile zarejestrowała kamera; ścięte krawędzie pokoju kryją niewiadomą, żadnej dodatkowej pożywki dla pamięci. Ale miało być inaczej - film opowiada też o próbie uczynienia widzialnym tego, co tuż poza kadrem.

ICH BIN DER WELT ABHANDEN GEKOMMEN
Wideo pokazuje krótką akcję na boisku do futbolu amerykańskiego.
Tutaj, podbnie jak w „Haxenabkratzen" wykrojony przez kamerę obraz, oddtworzony został w przestrzeni, tym razem w formie muzelnej gabloty. Ta ‘umuzealniona', nakryta sorkofagiem sytuacja, to ślad po tym, co zdarzyło się przed kamerą, i jednoczesnie zapowiedź, tego co zdarzy się za chwilę - zapętlone wideo celowo podkreśla cykliczność zdarzeń. Jednocześnie w tym przypadku, wykrojenie obrazu i zrekonstruowanie go w przestrzeni, dyktowane tutaj pokrętną logiką sui generis, prowadzi do absurdalnych konsekwencji - skutkuje wiwisekcją ściętej kadrem piłki i odsłania widzom coś, co niedostępne jest dla bohaterów filmu - tkliwą tajemnicę. Pomiędzy ekranem a gablotą, powstaje humorystyczno-liryczna opowieść o agresji panów i delikatności pań. Tytuł pracy jest tytułem pieśni Mahlera, która była inspiracją dla powstania tej pracy.

THE PURPLE ROSE OF CHYBIE
Prezentowana filmowa etiuda jest zabawą na temat motywu, który obecny jest w kinematografii niemal od jej narodzin, podejmowanego także przez kino popularne - motywu przekraczania granic obrazu filmowego jako formy eskapizmu, ucieczki od niełatwej rzeczywistości w kuszący świat kinowych obrazów. W filmie "The Purple Rose of Chybie" (tytuł nawiązuje do filmu Woody'ego Allena "The Purple Rose of Cairo") bohaterem jest znany filmowiec amator - Franciszek Dzida. Sen o ucieczce w świat obrazu jest wyraźnie obecny w tym, co robi. Mówi on m.in.: „Nie lubię rzeczywistości (...) Mój świat prawdziwy, świat mojej wyobraźni, jest wewnątrz filmu" („Centymetr nad ziemią", 2008, reż. Norbert Puliński) Od 40 lat Franciszek Dzida kręci filmy w swojej wsi, w Chybiu. Film to jego azyl.





